Omnia - kuchenna rewolucja

Od dawna nie napisałam tutaj nic, a to wszystko za sprawą bardzo bogatego życia zawodowego, które wiodę od dwóch lat łącząc pracę w domu, na etacie i prowadzenie działalności. Raczej się chwalę, że mam tyle zajęć choć nie ukrywam, że jest w tym trochę żalu, bo wciąż brakuje czasu by tu coś napisać.

Ale zebrałam się i jestem, ponieważ chcę podzielić się opinią na temat bardzo odkrywczego urządzenia, które zakupiliśmy przed naszymi tegorocznymi skandynawskimi wakacjami.
To, że jesteśmy fanami szwedzkich produktów nikogo nie dziwi.Marki tak jak: Mora, Fjallraven, Hultafors i Wildo to tylko niektóre z naszych ulubieńców. W tym roku dołączyła do nich także ona, OMNIA :) 


Szwedzka firma Koala Marketing Company AB z siedzibą w Malmö, produkuje turystyczny piekarnik typu stovetop oven, o nazwie Omnia. Na stronie szwedzkiego hipermarketu Jula, czytamy o nim:
„Piekarnik turystyczny do postawienia na palniku gazowym, kuchence spirytusowej lub płycie elektrycznej umożliwia upieczenie chleba, przyrządzenie świeżo złapanej ryby lub przygotowanie pysznej, aromatycznej zapiekanki. Piekarnik Omnia podgrzewa na dolnym i górnym poziomie, niezależnie od tego, czy używasz go koło namiotu, w przyczepie campingowej, domku letniskowym czy na łodzi! Łatwy do czyszczenia, zajmuje mało miejsca, działa na płytach kuchennych zasilanych wszelkiego rodzaju paliwem. „ 

Śniadanie na plaży Unstad Lofoty


Ja bardzo lubię gotować. Podczas wyjazdów nie jest to dla mnie wysiłkiem ani karą (tak jak to czasami bywa w domu…), ale nie ukrywam, że ryż, makaron, kasza lub puree z sosem po kilku dniach stają się monotonne do tego stopnia, że nawet zmiana koloru sosu nie wystarcza :P
Od dawna szukaliśmy jakiejś alternatywy dla typowego kuchenkowego gotowania podczas naszych wyjazdów, fajną odskocznią jest ognisko, ale nie zawsze jest możliwość jego rozpalenia.

Sklep Jula jest zawsze obowiązkowym punktem programu gdy wyjeżdżamy z tej naszej prowincji do wielkiego miasta. Tam właśnie pierwszy raz widzieliśmy Omnię. Wynalazek zaintrygował na na tyle by szukać informacji na temat użytkowania oraz możliwości jakie oferuje. Obietnica chrupiących bagietek czosnkowych i tostów przekonała mnie do zakupu niemal natychmiast.

Szwedzka Omnia - piekarnik turystyczny

Przypadkowe wędzenie bułek

  Sam piekarnik to koszt 149 zł, można powiedzieć, że bez tragedii, ale zaskoczyło nas to, że akcesoria do Omni kosztują prawie drugie tyle co ona.  Gdy doliczyć do zakupów wkładkę silikonową za 79.99zł i ruszcik za kolejne 49.99zł to suma robi się już sporawa. Czy warto inwestować w dodatki? Warto! Dziś wiem, że największą głupotą byłoby kupowanie Omni bez silikonowej wkładki. Piekarnik jest bowiem wykonany z aluminium, więc wszystko co się w nim piecze przywiera mocno do jego ścianek, i nie mogę wyobrazić sobie szorowania go w górskim, lodowatym strumieniu, bo najczęściej takie warunki mamy do mycia garów. Silikonową wkładkę wystarczy przetrzeć papierowym ręcznikiem lekko zwilżonym wodą i jest jak nowa ;) Ruszcik natomiast to pomoc przy pieczeniu choćby tych wyżej wspomnianych bagietek. Położone na dno piekarnika na pewno by się przypaliły, położenie ich na ruszciku temu zapobiega i pomaga przy równomiernym ogrzewaniu jedzenia z każdej strony. 

Świeże pieczywo w kamperze
Niezbędne akcesoria do Omni - wkładka silikonowa i ruszt

Omnię wypróbowałam w domu jeszcze przed wyjazdem, aby upewnić się czy jest warty zajmowanego miejsca w boksie dachowym. Efektami naszych testów byliśmy mile zaskoczeni, choć czas pieczenia raczej nas nie powalił. Standardowy czas przygotowania potrawy to ok 40 minut. W dalszych testach już podczas wyjazdu, pogoda zweryfikowała szybkość pieczenia w Omni. Okazało się że mimo tego, iż posiadamy osłonę palnika od wiatru to jednak nierównomierny, ruszający się płomień bardzo spowalnia proces pieczenia. Ze względu na dłuższe gotowanie i ograniczoną ilość butli gazowych, wkładaliśmy do Omni dania w połowie przygotowanie, np. zapiekanka była robiona z ugotowanego wcześniej makaronu, chodziło po prostu o to, by po wymieszaniu jej i obłożeniu serem rozpuścił się on, a makaron nasiąknął sosem. Produkty zamrożone wcześniej rozmrażaliśmy.

Dzięki piekarniczkowi poszaleliśmy z fantazją w temacie posiłków ;) był ryż z jabłkami i cynamonem, zapiekanka makaronowa z pesto, były tosty i bagietki czosnkowe, piekliśmy bułeczki cynamonowe czyli szwedzkie kanelbullar, spróbowaliśmy nawet zrobić w niej popcorn ale wielkiego sukcesu na tym polu nie osiągnęliśmy (na patelni było 5 razy szybciej i 10 razy więcej wyszło). Miałam jeszcze chrapkę na upieczenie w nim ryby, Radek złapał nawet szczupaka który zawinąłby się w środku Omni idealnie wypełniając ją po brzegi, ale rybie została zwrócona wolność, bo "tak smutno na niego patrzyła".. ;) 

Omnia kanelbullar
Cieplutkie bułeczki cynamonowe

Piekarnik turystyczny Omnia na lofotach
Dzieci też były zadowolone z nowego sprzętu.

Omnia - prodiż na gaz
Zapiekanka z makaronem

 
Omnia - piekarnik turystyczny
Bagietki czosnkowe

Nie omieszkaliśmy także wypróbować Omni na ognisku i w połączeniu z podstawką od kelly kettle. Niestety pomysł ten nie był do końca udany, ponieważ cały dym kumulował się w środku pod przykrywką, a nasze bułki zamiast się upiec, raczej zostały uwędzone. Zjedliśmy je bez mrugnięcia okiem wraz z kiełbaskami w formie hot-dogów, także podgrzanymi w piekarniczku.

Jak dla Nas, jest to zakup wart swojej ceny i miejsca zajmowanego w bagażniku, świetnie urozmaica jadłospis i daje nowe możliwości przygotowywania i podgrzewania dań na wyjazdach.
Nasz egzemplarz wyposażyliśmy dodatkowo w termometr dzięki któremu łatwiej nam kontrolować temperaturę wewnątrz piekarnika.

Choć wakacje się skończyły Omnia nie idzie w odstawkę, zamierzam testować ją w domu i wypróbować jeszcze wiele przepisów znalezionych w sieci zwłaszcza te dotyczące pieczenia ciast i chleba. Podobno nawet można w niej gotować na parze ;P Jak tylko znajdę czas na to pichcenie to na pewno podzielę się z Wami wrażeniami smakowymi, a tymczasem pędzę oddać się bez reszty wirowi wrześniowego zamieszania ;)











Komentarze

Popularne Posty